psychologiapar.pl
18.03.2015

Seks pod powierzchnią

Życie intymne jest odzwierciedleniem obrazów kulturowych i społecznych, „ognia” i uczuć, które łączą parę – lub nie, sposobów komunikacji i indywidualnych pragnień i uprzedzeń. Jest zderzeniem zewnętrznych wzorców z tymi bardzo wewnętrznymi, gdzie rządzą pierwotne i często zupełnie nieuświadomione siły. To wystarczające powody, żeby niechętnie się nad tym zastanawiać.

Jednocześnie dla wielu par seks to bardzo ważny obszar. Partnerzy czy małżonkowie zwykle uważają, że ich życie seksualne stanowi istotny wskaźnik kondycji ich relacji. Jeśli jest satysfakcjonujące, to znaczy, że ich relacja jest udana, natomiast jeśli nie – że związek szwankuje.

Pozbawiają się przy tym sprawczości uznając zwykle tylko w niewielkim stopniu swój udział w tym, jak ta sfera ich związku się rozwija.

Bardzo częstym przekonaniem jest, że nad seksem się po prostu nie pracuje, to znaczy, że nie zauważa się, co się wydarza, nie poszukuje się znaczeń tego, co się dzieje, nie zwraca się uwagi na uczucia, jakie się w tym obszarze pojawiają, nie rozmawia się o tym, w końcu nie rozumie się i nie szanuje swoich ograniczeń i nie jest się ciekawym siebie i partnera.

Dlaczego?

Jeśli mimo tych powodów ludzie chcą zajmować się tym obszarem, szczerze się na jego temat komunikować, to bardzo ich to do siebie zbliża.